Pytanie o cenę strony pada zwykle na początku rozmowy, a uczciwa odpowiedź brzmi: zależy od tego, ile pracy trzeba wykonać poza samym projektowaniem. Poniżej realne widełki dla obiektów noclegowych w Polsce, rozbite na to, co je podbija i co je obniża. Bez „od 999 zł” i bez zasłaniania się indywidualną wyceną.
Widełki, które warto znać przed rozmową
Rynek dzieli się mniej więcej na trzy poziomy i różnią je nie „ładniejsze grafiki”, tylko zakres pracy analitycznej, liczba integracji i to, kto odpowiada za treść.
- Szablon z dopasowaniem: gotowy motyw, podmiana kolorów i zdjęć, kilka podstron, formularz kontaktowy. Najtaniej, najszybciej, ale bez pracy nad strukturą i tekstami. Sprawdza się w małym obiekcie z jednym typem gościa.
- Projekt indywidualny: własny układ, struktura oparta na segmentach gości, teksty pisane pod wyszukiwarkę, integracja z silnikiem rezerwacyjnym, wersja językowa. To poziom, na którym pracuje większość hoteli i ośrodków.
- Projekt dla dużego obiektu: kilka segmentów sprzedaży (indywidualni, grupy, konferencje, wesela), kilka języków, integracje z PMS i channel managerem, panel do samodzielnej edycji ofert i pakietów, migracja setek adresów ze starej strony.
Różnica między poziomem drugim a trzecim to zwykle nie dwa razy więcej pracy graficznej, tylko kilkakrotnie więcej pracy nad strukturą, treścią i integracjami.
Co realnie podbija wycenę
Liczba segmentów sprzedaży
Obiekt, który przyjmuje gości indywidualnych, grupy szkolne, obozy sportowe i firmy, potrzebuje w praktyce czterech ofert, czterech zestawów treści i czterech ścieżek kontaktu. Każdy segment to osobna podstrona, osobny formularz i osobny zestaw argumentów. To jest największy mnożnik kosztu i jednocześnie ten, który najszybciej się zwraca.
Integracje
Silnik rezerwacyjny, PMS, channel manager, system do voucherów, newsletter, CRM. Każda integracja to konfiguracja, testy i ustalenia z dostawcą. Przy trzech integracjach koszt rośnie wyraźnie, ale bez nich zespół obiektu przepisuje dane ręcznie przez kolejne lata.
Treść
Najczęściej niedoszacowany element. Jeżeli obiekt dostarcza gotowe teksty, wycena spada. Jeżeli teksty trzeba napisać od zera, na podstawie rozmów z dyrekcją i działem sprzedaży, to jest to osobna praca liczona w dniach, nie w godzinach. Doświadczenie z realizacji jest takie, że obiekty prawie nigdy nie mają gotowych tekstów, mimo że na początku deklarują inaczej.
Zdjęcia i wideo
Strona jest tak dobra, jak materiał, który na niej położymy. Sesja zdjęciowa i wirtualny spacer to osobne pozycje, ale bez nich najlepszy projekt wygląda przeciętnie. Warto je wpisać w budżet od początku, a nie odkrywać w trakcie.
Migracja ze starej strony
Jeżeli obecna strona ma kilkaset podstron i zbudowaną pozycję w Google, potrzebne są mapowanie adresów i przekierowania. Pominięcie tego kroku to najdroższy możliwy sposób na oszczędność: ruch spada z dnia na dzień i wraca miesiącami.
Koszty, o których rzadko mówi się na etapie oferty
- hosting i domena, corocznie
- licencje na wtyczki i motyw, zwykle rozliczane rocznie
- opieka techniczna: aktualizacje, kopie zapasowe, monitoring
- zdjęcia stockowe albo sesja, jeżeli obiekt nie ma własnych materiałów
- tłumaczenia, jeżeli strona ma wersje językowe
- drobne zmiany w pierwszym roku, których zawsze jest więcej, niż się zakłada
Suma tych pozycji potrafi wynieść w skali roku tyle, co kilkanaście procent wartości samego wdrożenia. Lepiej policzyć to na starcie niż tłumaczyć zarządowi w marcu.
Potrzebujesz konkretnej liczby, nie widełek?
Wycenimy stronę Twojego obiektu na podstawie tego, co faktycznie sprzedajesz
Pierwsza rozmowa jest bezpłatna. Przejdziemy przez segmenty gości, integracje i stan obecnej strony, a Ty dostaniesz wycenę z rozbiciem na pozycje.
Jak porównywać dwie oferty, które różnią się trzykrotnie
Nie po liczbie podstron, tylko po tym, co jest w zakresie. Pytania, które rozstrzygają najszybciej: kto pisze teksty, ile segmentów obsługuje strona, jakie integracje wchodzą w cenę, czy w zakresie jest mapowanie przekierowań ze starej strony, kto odpowiada za wydajność i co dokładnie obejmuje opieka po wdrożeniu. Dwie oferty, które na te pytania odpowiadają inaczej, nie są tym samym produktem, nawet jeżeli na pierwszej stronie mają podobny opis.
Najczęstsze pytania
Czy strona na szablonie wystarczy dla hotelu?
Dla małego obiektu z jednym typem gościa często tak. Dla obiektu, który sprzedaje kilka rzeczy naraz, szablon szybko staje się ograniczeniem, bo wymusza wtłoczenie różnych ofert w jeden układ i utrudnia rozbudowę o kolejne segmenty.
Ile trwa zbudowanie strony dla obiektu noclegowego?
Przy projekcie indywidualnym najczęściej od kilku do kilkunastu tygodni, a największym opóźnieniem nie jest praca zespołu projektowego, tylko czas potrzebny obiektowi na zebranie treści, zdjęć i decyzji.
Kiedy inwestycja w stronę się zwraca?
Najprościej policzyć to przez prowizje. Jeżeli strona przejmie część rezerwacji od portali pośredniczących albo jedno zapytanie grupowe w miesiącu, zwrot liczy się w miesiącach, nie w latach. Warto ustalić tę miarę przed projektem, żeby po roku było wiadomo, co porównywać.